Witam po dłuższej przerwie w blogowaniu :). Na początek kilka pocztówek od mojej penpalki Niny z Rosji która jak zwykle mnie zaskakuje :). Pierwsza to chyba każdy poznaje popularną rosyjską bajkę Wilk i Zając. O tak, oglądało się i bardzo ją lubiłem, zawsze mnie rozśmieszała. Druga to widoczek chyba poranny na Hotel Ukraina w Moskwie. Trzecia to latarnia morska na Morzu Północnym Hornum. Czwarta to Park Narodowy Ergaki położony w Syberii. Piąta to chyba jakaś karta okolicznościowa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz